I znowu szykuje się kolejny taki sam tydzień. Praca od 9-17, w ktorej jakby mniej się dzieje w tym roku. Foty jakieś słabe z puszki spadają. Daję jedyne które wygląda w miarę …
Oczywiście z Majkeliną w roli głownej. A jakże …

I znowu szykuje się kolejny taki sam tydzień. Praca od 9-17, w ktorej jakby mniej się dzieje w tym roku. Foty jakieś słabe z puszki spadają. Daję jedyne które wygląda w miarę …
Oczywiście z Majkeliną w roli głownej. A jakże …

Bardzo rzadko zdarza mi się pisywać na tym blogu jakieś większe posty. Tym razem jednak muszę się emocjonalnie „wypróżnić …
Całkiem niedawno zmuszony byłem do wysłuchiwania na swój temat bardzo dziwacznych i pokrętnych, bardzo subiektywnych opinii, ze strony osoby z którą jestem związany, można to tak nazwać „materialnie”. A to że jestem opryskliwy, innym razem oschły, chamski i co najważniejsze – nie roztaczam swoją osobą aury szczęścia i orgazmu intelektualnego w stosunku do bardzo ważnej grupy osób.
Grupa ta – nazwijmy ją Grupą Trzymającą Kasę ( w skrócie GTK ) – w opinii mojej „materialnej pępowiny” podobno jest bardzo niezadowolona z kontaktów ze mną. Osobiście nigdy GTK nie wypuszczała w stosunku do mnie takich negatywnych sygnałów. Bynajmniej nie tak drastycznych jak przedstawiła to moja „pępowina”. Wręcz przeciwnie – gros osób z GTK, bardzo często podkreśla iż współpraca i kontakty ze mną stoją na bardzo miłym i wysokim poziomie.
Nie rozumiem więc insynuacji i inwektyw którymi zostałem obrzucony bezpodstawnie i przy braku jakichkolwiek dowodów. Staram sobie to tłumaczyć gorszym dniem „pępowiny”, ale jakoś nie mogę się oprzeć wrażeniu, iż „pępowina” wstąpiła w szeregi partii PiS i jako zadanie domowe otrzymała wytrenowanie w sobie umiejętności polegających na znalezieniu sobie wroga No.1 i wypuszczaniu w stosunku do niego oskarżeń bez przedstawiania jakiegokolwiek dowodu.
Więc droga „pępowino” – mała rada na przyszłość – zanim kogoś o coś oskarżysz, zbierz dowody jego winy, przedstaw mu je, bo w przypadku takim jak mój, osoba taka jak ty robi z siebie tylko pośmiewisko. Subiektywne odczucia zachowaj dla siebie, a w stosunku do mnie wykaż się chociaż odrobiną profesjonalizmu – nie ważne czy mnie głaszczesz czy ganisz.